Mamy inne podejście do nauczania niemieckiego niż wszyscy!

Ewelina Toruńczak-Pawłowicz - CEO einfach so!

Hallo! 

Dziś chciałabym zaprosić Cię do poznania mojej Pracowni Języka Niemieckiego – einfach so! oraz mojej osobistej historii nauki języka niemieckiego, która z pewnością Cię zainspiruje i zmotywuje do działania.

Dla osób, które otrzymują newsletter einfach so! będę wysyłała w najbliższym czasie kilka wiadomości na temat moich początków z językiem niemieckim, mojej historii nauki tego języka, oraz wszystkim wydarzeń, które doprowadziły mnie do podjęcia decyzji o założeniu mojej własnej szkoły języka niemieckiego! 

Wzbudziłam Twoją ciekawość? Mam nadzieję, że tak. Usiądź wygodnie i czytaj dalej.

Dlaczego zaangażowałam się w edukację? 

Stworzyłam einfach so!, by pomagać osobom takim jak Ty w skutecznej i swobodnej komunikacji.  Dzisiaj, wraz z 30 osobowym zespołem dbam, aby codzienna nauka niemieckiego była przygodą, a nie przykrym obowiązkiem. 

Moja droga nie była usłana różami…

Zaczęłam jakieś 25 lat temu, czyli w 2001 roku, gdy rozpoczęłam naukę niemieckiego w szkole (aż trudno w to uwierzyć!).

Moje początki? To był klasyczny scenariusz: strach przed nowymi strukturami, nudne wkuwanie słówek z listy, językowy “dryl”, który ćwiczył pamięć, ale nie rozwiązywał języka.

Efekt? Uczenie się dla uczenia, z którego nic nie wynikało, a na pewno nie jakakolwiek komunikacja. Mimo lat spędzonych z podręcznikiem, nie potrafiłam swobodnie złożyć zdania. 

A przecież o to właśnie chodzi, prawda? By móc się dogadać. Porozumieć. Żeby móc wydobyć z siebie cokolwiek i rozmawiać gdy pojedziemy do Niemiec, zaczniemy nową pracę w Szwajcarii czy choćby trzeba będzie zdać maturę z niemieckiego, żeby dostać się na dobre studia.

Moje “być, albo nie być…” W grudniu 2004 roku postawiłam wszystko na jedną kartę. Wymyśliłam sobie, że zamiast matematyki, będę zdawać na germanistykę na Uniwersytecie Warszawskim. Kto mi zabroni, prawda? 😛

Był tylko jeden “mały” problem… Mój niemiecki był na poziomie podstawowym, mimo że uczyłam się go już… 8 lat! Miałam zaledwie 4 miesiące, by przeskoczyć z poziomu “podstawy” na “rozszerzenie” i dostać się na wymarzone studia. Moim celem była germanistyka na UW 🙀

Jak myślisz, jak skończyła się ta historia? Opowiem Tobie o tym w kolejnym wpisie na blogu, bo to, co wydarzyło się potem, kompletnie zmieniło moje podejście do nauczania!

Jeśli zapiszesz się na newsletter einfach so! lub będziesz czytał/czytała kolejne wpisy na blogu, to oprócz moich historii będę przesyłać Tobie:

☑️ Cotygodniową dawkę wiedzy o tym, jak uczyć się zgodnie z tym, co kocha nasz mózg (neurodydaktyka!)

☑️ Zaproszenia na webinary i konsultacje językowe

☑️ Językowe niespodzianki 🎁, które ułatwią Tobie start

Zostań z nami na dłużej!

Obserwuj nas w mediach społecznościowych i skontaktuj się z nami w razie pytań.